Alpejskie Izery. 4F Świeradów RUN już 6 października!

Mamy już kalendarzową, astronomiczną i biegową jesień, a to oznacza, że czas na 4F Świeradów RUN i finał cyklu Runner’s World Super Bieg. Czas na jedyny w cyklu bieg alpejski, a organizatorzy zapraszają do Świeradowa – Zdroju w sobotę 6 października. Tradycyjnie również, naprawdę warto się pośpieszyć, bo limit miejsc to 500, a zostało już tylko kilkadziesiąt. Jeśli ktoś chce więc sobie zapewnić bezproblemowy start i pełen pakiet startowy, to naprawdę ostatni dzwonek aby się zapisać i opłacić start. Kończymy trzeci sezon cyklu Runner’s World Super Bieg, a izerska impreza odbywa się już po raz piąty.

tu pogoda może być nieprzewidywalna i postawić większe wymagania niż na zwykłym biegu

W pakiecie startowym m.in. pamiątkowa koszulka, medal czekający na mecie przy górnej stacji kolei gondolowej SKI&SUN i bony rabatowe do sklepów sieci 4F. Poza tym – jak zawsze – gratisowy powrót kolejką w dół, a tam ciepły posiłek dla wszystkich zawodniczek i zawodników.

Najpierw oczywiście medale i bufet meta, na którym organizatorzy będą serwować (zależnie od pogody) – zimny izotonik BYE i Staropolankę albo gorącą herbatę. To też jeden z elementów, za które kochamy biegi górskie, bo pogoda może być nieprzewidywalna i postawić większe wymagania niż na zwykłym biegu ulicznym. Tym bardziej w biegu alpejskim, w którym meta znajduje się kilkaset metrów wyżej niż start. Na 4F Świeradów RUN przewyższenie na dystansie 15 km wynosi 630 m, a na 10 km 560 m.

Od startu oba dystanse biegną wspólnie aby rozdzielić się po 6 km. „Dycha” zacznie wspinaczkę do mety. A „piętnastka” pobiegnie dalej, w głąb Gór Izerskich, wznosząc się oczywiście wyżej i wyżej…

Trasa biegu wiedzie oczywiście spod dolnej stacji kolei SKI&SUN, a kończy się przy górnej, tuż pod szczytem Stogu Izerskiego. Dystanse do wyboru (to już również tradycja biegów RWSB): 10 i 15 km. Te dystanse odróżniają izerski bieg od pozostałych imprez cyklu – zawsze mamy na nich przecież półmaraton i „dychę”. W Świeradowie „dycha” zostaje –  z tym, że jest alpejska, więc od startu trasa wiedzie konsekwentnie w górę, a rolę dłuższego dystansu przejmuje „piętnastka”. I tu, i tu mamy ostatnią w sezonie okazję do zainkasowania kolejnych punktów w klasyfikacji generalnej RWSB.

Dodatkowym dystansem jest w Świeradowie jest bieg na 2700 m – dla zdeklarowanych sprinterów albo dla tych, którzy z bliska chcą się przyjrzeć bieganiu w górach i tylko przez chwilę zobaczyć jak to wszystko wygląda i o co w tym wszystkim chodzi.

Po biegu dekoracja zwycięzców, a potem dekoracja najlepszych zawodniczek, zawodników i teamów w klasyfikacji generalnej RWSB.

Jednym słowem – czas na finał!