Solidny górski półmaraton w Perle Beskidu. Wisła.

To już czwarta edycja tego biegu, a od początku towarzyszy mu także dystans 10 km. Mamy więc wybór – albo tylko trochę górskiego biegania, albo solidny górski półmaraton. Start i meta na pl. Hoffa – centralnym placu i deptaku Wisły  – powoduje, że dotrzeć i trafić tu łatwo, a atmosfera i kibice są gwarantowani. Trasa również poprowadzona jest tak aby odpowiednio dawkować górskie atrakcje – będzie na co wbiegać i z czego zbiegać, będzie trochę kamieni, wąskich ścieżek i wygodnych szutrów oraz trochę asfaltu – jak to w Beskidach. Będą rozległe panoramy i leśna głusza, trochę łąk i trochę lasów.

W tym roku Półmaraton Wiślański i Wiślańska „10” znów są zaliczane do klasyfikacji generalnej cyklu biegów górskich Runner’s World Super Bieg, więc jeśli ktoś planuje zebranie paru dodatkowych punktów do generalki, ma w Wiśle okazję. A jeśli w Beskidy przywiodły kogoś plany wakacyjne, to będzie miał po prostu okazję aby pobiec w dobrym górskim biegu.

Zawody rozpoczynają się w niedzielę 19 sierpnia o 11:00. Biuro zawodów będzie działać już w sobotnie popołudnie, a zapisy oczywiście wciąż są możliwe. Będzie się można również zgłosić się i opłacić start w dniu imprezy. Spodziewamy się ok. 400 górskich biegaczy.

Trasa półmaratonu w Wiśle poprowadzona jest wokół masywu Trzech Kopców i ma ok. 22 km. Trasa wiedzie też częściowo malowniczą doliną Leśnicy.  „Dycha” to pętla, wyznaczona między centrum Wisły, Kamiennym i Cyrhlą – szczytami trochę zapomnianymi, w sam raz na odkrycie ich w czasie górskiego biegu.

Start IV Półmaratonu Wiślańskiego i Wiślańskiej „10” z pl. Hoffa w Wiśle, w niedzielę, 19 sierpnia o godz. 11:00

Po biegu w Wiśle, cykl RWSB wraca na Dolny Śląsk, a wrzesień przywita górskim półmaratonem w Wałbrzychu (9.09). Potem już tylko finał cyklu – alpejski bieg 4F Świeradów RUN w Świeradowie – Zdroju (6.10).